Punktowanie

Leszek Szaruga

Wciąż nie brak badaczy, często traktowanych z pełną powagą, którzy swój wysiłek poznawczy dedykują (modny termin, wciąż się u nas coś czemuś dedykuje) takim problemom, jak niezidentyfikowane obiekty latające czy działalność szeptunów. Czemuż więc ludzie, którzy życie tym problemom poświęcają, nie mieliby jeśli nie sami zdobywać punkty za swe publikacje, to przynajmniej stać się, podobnie jak ich praktyki, obiektami godnymi naukowej refleksji? Prawdziwa nauka jest wszystkożerna. Inna sprawa, że nie wszystko jest w stanie strawić.

Więcej w elektronicznym i drukowanym wydaniu FA.